(3790)
(2781)
(1175)
(909)
(11)
(16509)
(2596)
(106662)
(5079)
(65912)
(35346)
(28)
()
|
poprzednia strona podzielono na 10667 stron [13][14][15][16][17][18][19][20][21][22][23][24][25][26][27][28][29][30][31][32]następna strona
NEWSY,CIEKAWOSTKI,INFORMACJE
0000-00-00 00:00:00 Pogańskie praktyki Słowian w świetle odkryć archeologicznych w roku 2007
Niniejszy
tekst poświęcony jest tylko odkryciom związanym z pogańskimi wierzeniami Słowian.
Temat jest intrygujący ze względu na wciąż niedostateczną liczbę źródeł
mogących umożliwić jego poznanie a jednocześnie silną potrzebę poznawania
z powodu jego znaczenia dla naszej tożsamości. Każde nowe odkrycie przybliża nas
więc do owej tajemniczej religii ojców. W roku 2007 udało mi się odnotować
kilkanaście odkryć archeologicznych o różnej istotności.
|
0000-00-00 00:00:00 O czym informują programy informacyjne?
Telewizyjne programy informacyjne pokazują,
czy też
kreują społeczeństwo jako spragnione informacji, szukające najnowszych wieści,
pragnące być na bieżąco informowane o wszystkim i uznające telewizję za
najbardziej do tego celu kompetentną, pośrednika pomiędzy światem "my",
a "oni" (świat polityki, gospodarki). W czasach zaniku wielkich narracji programy
informacyjne codziennie snują, tworzą telewidzom nową opowieść: postępująca
popularyzacja, uwidowiskowienie rzeczywistości społecznej i politycznej,
poddanie się regułom medialnej rozrywki, przyjemności kultury popularnej.
|
0000-00-00 00:00:00 Zgadzając się, że się nie zgadzamy
"Rozum ludzki umysł skoro raz
przyjął pewien pogląd, (...) wszystko inne ściąga na jego poparcie i
potwierdzenie" - pisał Francis Bacon 400 lat temu - "I choć większa
jest może siła i liczba wypadków, które przemawiają przeciwko temu poglądowi,
mimo to jednak nie zwraca na nie uwagi i albo lekceważy je, albo wprowadzając
pewne drobne rozróżnienie usuwa je i odrzuca" Tendencja, którą zidentyfikował
Bacon nazywa się w mowie współczesnych psychologów "confirmation bias"
(stronnicza akceptacja dowodów). Kiedy już wyrobiliśmy sobie jakąś opinię,
staramy się ją potwierdzić. Jest to uniwersalna tendencja ludzka.
|
0000-00-00 00:00:00 Polska plama na aureoli Piusa XII
Pomimo ciągłych próśb ze strony aliantów, a szczególnie rządu francuskiego i polskiego emigracyjnego, papież Pius XII milczał i nie potępił niemieckiej i sowieckiej agresji. Francuski ambasador François Charles-Roux prosił o to w liście z dnia 11 września monseigneur Domenico Tardini, który przedstawił ten list dzień później papieżowi. Z raportu Diego von Bergena, niemieckiego ambasadora w Watykanie, do Ernsta Woermann, wyższego urzędnika politycznego oddziału Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Berlinie, wynika nawet, że papież celowo nie chciał wypowiadać się przeciwko atakowi Niemiec na Polskę.
|
0000-00-00 00:00:00 Liryka, liryka, tkliwa dynamika… (wywołany do tablicy)
Etyka nie powinna mieć na celu wychowania człowieka akceptującego jedną opcję (a tym bardziej moralność nauczyciela) - ale kogoś, kto wyjdzie ze szkoły z przeświadczeniem, że życie moralne jest fascynującą i trudną przygodą, do zmierzenia się z którą został wyposażony w narzędzia mające mu dopomóc w dokonywaniu przemyślanych wyborów. Jednym słowem chodzi o wychowanie człowieka myślącego, umiejącego jak najlepiej rozwiązywać napotykane trudności, a nie uzbrojonego w gotowe odpowiedzi. Odpowiedzialność bowiem za swoje postępowanie ponosi każdy z nas z osobna i młody człowiek do brania takiej odpowiedzialności za siebie powinien zostać jak najlepiej przygotowany.
|
0000-00-00 00:00:00 Jedyny (w swoim rodzaju) podręcznik do etyki
W czerwcu przedstawicielka Ministerstwa Edukacji Narodowej, Barbara Milewska, poinformowała oficjalnie, że książka księdza Andrzeja Szostaka została zatwierdzona jako podręcznik nauczania etyki w szkołach ponadgimnazjalnych. Lektura tego podręcznika nie pozostawia wątpliwości - jest to próba zastąpienia indoktrynacji religijnej w szkole podobną indoktrynacją religijną w szkole. Motywy tej ministerialnej decyzji wydają się nie pozostawiać żadnej wątpliwości. Jest to oczywista próba manipulacji.
|
0000-00-00 00:00:00 Organizacja Konferencji Islamskiej nie przemawia w imieniu muzułmanów
Dziś ci sami ludzie, którzy żelazną ręką niszczą prawa
człowieka w miejscach którymi zarządzają, gnębiąc jednocześnie muzułmanów
swoimi rządami, mają czelność żądać od ONZ, by ich okrutna polityka była
akceptowana przez Komisję ds. Praw Człowieka, oraz żeby każdy, kto krytykuje ich
jako władców absolutnych, dyktatorów, czy samozwańczych strażników Allacha
został uciszony. Jako muzułmanin, proszę was, nie opuszczajcie milionów muzułmanów, którzy nie mają prawa głosu.
Sugerowanie, że jakakolwiek krytyka islamu, Bractwa Islamskiego czy irańskich
ajatollahów
jest anty-islamska to fałszywa i nieuczciwa opinia.
|
0000-00-00 00:00:00 Ultimatum FIFA: straszak władz światowej piłki
W dniu 2 października ogłoszono w PZPN pismo prezydenta FIFA J.
Blattera informujące, że jeśli do 6 października 2008 r., do godz. 12 nie
przywróci się pełni kompetencji dotychczasowych władz PZPN z Prezesem
Listkiewiczem na czele i nie odwoła się kuratora, to polska reprezentacja
narodowa nie zagra w dwóch meczach eliminacji MŚ. To ultimatum dotyczy zarówno
ministra i tego, co zrobi ze swoim wnioskiem, jak i Trybunału Arbitrażowego,
który jest niezależny od władz państwowych, a jego orzecznictwo nie podlega
bezpośredniemu nadzorowi nawet PKOl czy MKOl.
|
0000-00-00 00:00:00 Czy nauka czyni zbędną wiarę w Boga?
Czy nauka czyni wiarę w Boga zbędną?
Tak. Kiedyś, dawno temu, istniał szereg naukowych argumentów za istnieniem
Boga. Jednym z najstarszych i nadal rozpowszechnionym jest argument dotyczący
projektu. Większość ludzi patrzy na złożoność świata i nie może pojąć,
jak mogłaby ona powstać, poza działaniem niezmiernie potężnego i
inteligentnego bytu czy siły. Dziś nauka nie tylko uczyniła zbędną wiarę w Boga.
Zmieniła ją w bełkot.
|
0000-00-00 00:00:00 Sztuka szczęścia – czyli dlaczego lubimy kicz?
Słowo "kicz" jest nam doskonale znane. W najprostszym rozumieniu
kicz staje się tandetnym przedmiotem, wytworem, sztuką najniższą z najniższych.
Często przed nim uciekamy, publicznie nie przyznając się do fascynacji tzw.
tandetnym dziełem sztuki, które w opinii większości uchodzi właśnie za całkowicie
bezwartościowe, wręcz "obciachowe". Zanim
jednak podejmiemy próbę ucieczki, zanim całkowicie odetniemy się od kiczu,
by ruszyć w stronę wyrafinowanych i cenionych przez krytyków przedmiotów, może
warto bliżej przyjrzeć się "kiczowatym" dziełom, by móc je lepiej
zrozumieć.
|
|
|